Sześciolatek w szkole – czy to dobry pomysł?

Najwyższa Izba Kontroli przygotowała raport, z którego wynika, że polskie szkoły nie są przygotowane na przyjęcie w swoje mury dzieci sześcioletnich. Z sondaży przeprowadzonych na zlecenie Rzeczpospolitej wynika natomiast, też ponad 70% ludzi uważa, że dziecko sześcioletnie w szkole to bardzo zły pomysł. Z obu źródeł można również uzyskać wniosek, że właśnie owo nieprzygotowanie szkół stanowi według opinii publicznej najważniejszy argument przeciw posyłaniu młodszych dzieci do szkoły.

www.eksperciwoswiacie.pl

Źródło: www.eksperciwoswiacie.pl

Teoretycznie rodzice dzieci urodzony w 2007 roku nie muszą jeszcze się martwić, że ich pociecha będzie miała krótsze dzieciństwo i obowiązkowo pójdzie do szkoły w wieku sześciu lat. Jednak istnieje ryzyko, że rok później przyszłe siedmiolatki spotkają się w jednej klasie z sześciolatkami, których rodzice wyboru już nie mają. To będzie oznaczało przepełnione klasy, mniejszą uwagę nauczyciela poświęcona danemu dziecku, gorsze warunki nauki czy wręcz dwuzmianowość pracy z dziećmi z klas nauczania początkowego.
Wróćmy jednak do raportu NIK, w którym wiele przemawia za pozostawieniem dzieci sześcioletnich w przedszkolu czy przyszkolnej zerówce.

www.amaze.org.au

Źródło: www.amaze.org.au

 

Jak już wspomniano, szkoły nie są przygotowane na przyjęcie małych dzieci w swoje mury. Problemem są niedostosowane szkolne łazienki, czy sale informatyczne. Opieka świetlicowa jest niewystarczająca – w niektórych szkołach w ogóle nie ma świetlic, a w tych gdzie są, nie zawsze jest to przystosowana sala, ale wolna w danej chwili klasa, gdzie dzieci starsze przebywają z młodszymi.

www.sp18-pszczyna.pl

Źródło: www.sp18-pszczyna.pl

Również stołówki nie są odpowiednio przygotowane do tego, aby dzieci mogły zjeść tam dwa czy trzy posiłki dziennie – skoro przebywają w szkolnej świetlicy i czekają na odbiór przez rodziców, gdyż są zbyt małe by samodzielnie wrócić do domu.

www.rmf24.pl

Źródło: www.rmf24.pl

Rodzice dzieci podkreślają również nieprzygotowanie emocjonalne maluchów do obowiązku jakim jest szkoła oraz dysproporcje wiekowe w klasach, w których dzieci sześcioletnie uczą się razem z siedmiolatkami.

dzieciakizjasnej.blogspot.com

Źródło: www.dzieciakizjasnej.blogspot.com

Z powyższych powodów, coraz więcej ekspertów przekonuje, że Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno wycofać się z obowiązkowej szkoły dla 6-latków. – Rodzice powinni mieć możliwość, a nie obowiązek.