Dobrej książki nigdy za wiele – propozycje dla maluchów i starszaków

Dzieci bez względu na wiek powinny mieć kontakt z czytaniem, z książkami przeznaczonymi dla ich poziomu rozwoju. Poniżej propozycje dla dzieci od sześciu lat i od trzech lat.

„Patka i Pepe. Aventura Brasileira” autorstwa Agi Szczepańskiej ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa Studio Moema i przeznaczona jest dla dzieci w wieku od sześciu do dwunastu lat. To książka przygodowa, z nutką detektywistyczną – kolejna mega przygoda z lubianej przez czytelników serii detektywistycznej pióra tej autorki. Tym razem Patka i Pepe są na tropie afery w dalekiej Brazylii. Sympatyczna dwójka młodych detektywów pod opieką Wujka Wężowskiego ląduje w Rio de Janeiro by wyruszyć w niezwykłą podróż wzdłuż oceanicznego wybrzeża do Sao Paulo, jak zawsze ciągnąc za sobą cały strumień nieprzewidzianych przygód oraz niejedną aferę. Kim jest tajemniczy Flamengista? Dlaczego pies Dosiniu chodzi w butach? I co ma z tym wspólnego Najsławniejszy Piłkarz? Czego boją się Smutas-Marudy? Czy Królowa Ptaków uratuje Marzyciela? Oraz czy młodym detektywom uda się rozwiązać tropikalną zagadkę i pomóc nowym przyjaciołom? Jak zwykle w książce pojawią się ilustracje przygotowane przez Marsiję, a niezwykłą okładkę oraz wyklejkę zaprojektował tym razem artysta z Brazylii.

Literatura dziecięca W Abecadłowie, czyli bunt literek

okazje.info.pl

Druga pozycja książkowa na dzisiaj to „W Abecadłowie, czyli bunt literek” Doroty Wierzbickiej, z ilustracjami Agnieszki Żelewskiej. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego i przeznaczona jest dla dzieci od trzeciego roku życia.Zastanawialiście się, co by się stało, gdyby któregoś dnia zniknęła na przykład literka B? Nie byłoby Bójek, nic by nas nie Bolało, ale też nie byłoby Biszkoptów ani Babć! Gdyby zabrakło literki S, nie byłoby Słodyczy, Serdecznych Słów i Słońca! A bez literki K nie byłoby Książek – także tej, zwariowanej historii o znikających literkach i zamieszaniu, jakie to spowodowało na świecie.
Dorota Wierzbicka w swojej debiutanckiej książeczce zaprosiła literki je do współpracy i ułożyła z nich cudowną historię o literkowej rewolucji, która pewnego razu ogarnęła miasteczko zamieszkane przez słowa.
Alfabet opustoszał, a samodzielne literki w tym czasie wspaniale się bawiły. Małe czytelniczki i mali czytelnicy mogą doskonale bawić się razem z nimi – puścić wodze fantazji i podróżować po miejscach, w których rzeczy zyskują nowe znaczenie. Książka łączy to, co najlepsze: rozśmieszając, przemyca odrobinę wiedzy o współczesnym świecie.