Bezpieczna podróż z dzieckiem

Niezależnie od tego, czy jedziemy na wakacje czy do dziadków, podróż z dzieckiem to prawdziwa wyprawa. Oto kilka rad jak sprawić, aby była bezpieczna.

Caucasian father with pre-teen boy on shoulders on beach.

Każda podróż może mieć wiele niespodzianek – korki, objazdy. Z dzieckiem dochodzą przerwy na siusiu i jedzenie. Najłatwiej o wypadek kiedy się śpieszymy, dlatego zawsze przed wyjazdem zaplanujmy odpowiedni margines czasu. Oszczędzi nam to stresu i sprawi, że będziemy bezpieczniej prowadzić.

Zadbajmy o stan samochodu. Brzmi to banalnie, jednak nagła awaria, zestresuje nie tylko nas, ale również dziecko. Będziemy musieli je zabawiać i wzywać pomoc drogową. Pamiętajmy więc o regularnych przeglądach. Dodatkowo przed każdą dłuższą trasą sprawdźmy poziom oleju, płynu do spryskiwaczy, płynu chłodniczego i ciśnienie w oponach. Według Ośrodku Badań, Rozwoju i Testów Goodyear w Luksemburgu co szósty wakacyjny wypadek jest spowodowany przez niewłaściwe ciśnienie w oponach.

Przed wyjazdem zarówno my, jak i maluchy, powinniśmy się najeść. Głodne dziecko będzie marudne i zdenerwowane. Nienajedzony kierowca nie będzie miał sił, by skoncentrować się na drodze. Nie należy się jednak przejadać, ponieważ może to skończyć się chorobą lokomocyjną. Jadąc z pociechą warto również zabrać przekąski. W korku dziecko może zgłodnieć. Unikajmy jednak rzeczy lepkich, słodkich i kruchych.

Bardzo istotne jest również zaplanowanie postojów, zwłaszcza na dłuższych trasach. W ten sposób pozwolimy dziecku pooddychać i zmienić pozycję. Dodatkowo zmniejszy to ryzyko wystąpienia choroby lokomocyjnej.